Gdzieś w pamięci.....
07.01.2012, 22:22:13
Aparat: FUJIFILM - EXIF↓
Model: FinePix S200EXR
Przysłona: f/3.2
Ogniskowa: 12.8mm
Naświetlanie: 1/85s
ISO: 400
Włącz muzykę/film
Komentarze
+ dodaj
zeppelin
5 miesięcy temu
sentymentalizm to coś wspaniałego
nie bójmy się go i nie wstydźmy
zeppelin:
sentymentalizm to coś wspaniałego
nie bójmy się go i nie wstydźmy
blackness
5 miesięcy temu
Powiem tak...kawałek który dodałeś do fotografii znam na pamięć odkąd tylko powstał...zawsze bałam się go "użyć"...chyba nie potrafiłam...Tobie się to naprawdę udało....
GratulujÄ™....
blackness:
Powiem tak...kawałek który dodałeś do fotografii znam na pamięć odkąd tylko powstał...zawsze bałam się go "użyć"...chyba nie potrafiłam...Tobie się to naprawdę udało....
GratulujÄ™....
drakar
5 miesięcy temu
No ja też miałem pewne obawy;) Miałem i już ich nie ma.......mam jeszcze kilka takich kawałków które już dawno chciałem użyć ale....pieczęć została złamana i teraz już pójdziemy po bandzie;)Dla mnie obraz i muzyka mają jakieś tam sentymentalne odniesienie,jeżeli komuś również zapalona zapalniczka i Sinead leżą na sercu wywołując wspomnienia to dobrze........;))
drakar: No ja też miałem pewne obawy;) Miałem i już ich nie ma.......mam jeszcze kilka takich kawałków które już dawno chciałem użyć ale....pieczęć została złamana i teraz już pójdziemy po bandzie;)Dla mnie obraz i muzyka mają jakieś tam sentymentalne odniesienie,jeżeli komuś również zapalona zapalniczka i Sinead leżą na sercu wywołując wspomnienia to dobrze........;))
blackness
5 miesięcy temu
lubimy po bandzie...nie przestawaj:)
blackness: lubimy po bandzie...nie przestawaj:)
drakar
5 miesięcy temu
no ale na Modern Talking nie licz;))))
drakar: no ale na Modern Talking nie licz;))))
blackness
5 miesięcy temu
nie liczę....ufff a już się bałam;)
blackness: nie liczę....ufff a już się bałam;)
drakar
5 miesięcy temu
są pewne granice,zresztą trudno by było podłożyć jakiś obraz;)
drakar: są pewne granice,zresztą trudno by było podłożyć jakiś obraz;)
blackness
5 miesięcy temu
znając Ciebie coś byś pewnie wykombinował...absolutnie Cię nie podpuszczam:)
blackness: znając Ciebie coś byś pewnie wykombinował...absolutnie Cię nie podpuszczam:)
drakar
5 miesięcy temu
możliwe choć pewności mi brak;)podpuścić się nie dam;) dla zasady........
drakar: możliwe choć pewności mi brak;)podpuścić się nie dam;) dla zasady........
blackness
5 miesięcy temu
Nie daj się..nie daj.Wszak po to są zasady by się ich trzymać:)
blackness: Nie daj się..nie daj.Wszak po to są zasady by się ich trzymać:)
drakar
5 miesięcy temu
święte słowa Dobrodziejko,święte słowa....;)
drakar: święte słowa Dobrodziejko,święte słowa....;)
drakar
5 miesięcy temu
choć pomyślę trochę i w swej oszczędności publikowania coś może wykombinuję.........ale bez wysilania się;)
drakar: choć pomyślę trochę i w swej oszczędności publikowania coś może wykombinuję.........ale bez wysilania się;)
drakar
5 miesięcy temu
no to trochę cierpliwości życzę...;))))
drakar: no to trochę cierpliwości życzę...;))))
drakar
5 miesięcy temu
Jedyne co się opłaca to kopalnia diamentów......na inne walory raczej trudno liczyć;)))
drakar: Jedyne co się opłaca to kopalnia diamentów......na inne walory raczej trudno liczyć;)))
blackness
5 miesięcy temu
ja tam wiem swoje...cierpliwa ale i uparta;)
blackness: ja tam wiem swoje...cierpliwa ale i uparta;)
drakar
5 miesięcy temu
oki,Ty bądź cierpliwa i uparta a ja idę szukać swoich diamentów.........ciekawe kto lepiej na tym wyjdzie;))
drakar: oki,Ty bądź cierpliwa i uparta a ja idę szukać swoich diamentów.........ciekawe kto lepiej na tym wyjdzie;))
zeppelin
5 miesięcy temu
drakar:
no ale na Modern Talking nie licz;))))
uff
kamień z serca
zeppelin:
[cytat]drakar:
no ale na Modern Talking nie licz;))))[/cytat]
uff
kamień z serca
blackness
5 miesięcy temu
tak mi się jakoś przypomniało...
Przychodzi facet do sklepu:
- PoproszÄ™ cukier w kostkach.
- Przykro mi nie ma.
- To może jakąś inną tanią bombonierkę dla teściowej?
blackness:
tak mi się jakoś przypomniało...
Przychodzi facet do sklepu:
- PoproszÄ™ cukier w kostkach.
- Przykro mi nie ma.
- To może jakąś inną tanią bombonierkę dla teściowej?
zeppelin
5 miesięcy temu
przydałaby się kawa lub herbata
zeppelin: przydałaby się kawa lub herbata
drakar
5 miesięcy temu
Drakar naparów nie stawia.....ku alkoholom bardziej się skłania;)
drakar: Drakar naparów nie stawia.....ku alkoholom bardziej się skłania;)
zeppelin
5 miesięcy temu
o to ja podziękuje nie mogę ostatnio nawet na nie patrzeć
zeppelin: o to ja podziękuje nie mogę ostatnio nawet na nie patrzeć
drakar
5 miesięcy temu
Człowieki!!!!!! Tu jest Polska,gdzie Wasz tradycyjny styl życia,latami budowana kultura zabawy oparta na przemyśle spirytusowym...;)
drakar: Człowieki!!!!!! Tu jest Polska,gdzie Wasz tradycyjny styl życia,latami budowana kultura zabawy oparta na przemyśle spirytusowym...;)
blackness
5 miesięcy temu
No dobra ale tak przy poniedziałku????
blackness:
No dobra ale tak przy poniedziałku????
drakar
5 miesięcy temu
Jasne,przecież przed weekendem należy wytrzeźwieć więc środa odpada;))
Żona do męża:
- Piszą, że woda podrożała...
- O, wreszcie i abstynentom siÄ™ do dupy dobrali!
drakar:
Jasne,przecież przed weekendem należy wytrzeźwieć więc środa odpada;))
Żona do męża:
- Piszą, że woda podrożała...
- O, wreszcie i abstynentom siÄ™ do dupy dobrali!
blackness
5 miesięcy temu
hihi no tak...czyli herbaty jednak nie będzie:)
blackness: hihi no tak...czyli herbaty jednak nie będzie:)
zeppelin
5 miesięcy temu
drakar:
Człowieki!!!!!! Tu jest Polska,gdzie Wasz tradycyjny styl życia,latami budowana kultura zabawy oparta na przemyśle spirytusowym...;)
właśnie się skończyło wczoraj wspieranie przemysłu spirytusowego
zeppelin:
[cytat]drakar:
Człowieki!!!!!! Tu jest Polska,gdzie Wasz tradycyjny styl życia,latami budowana kultura zabawy oparta na przemyśle spirytusowym...;)[/cytat]
właśnie się skończyło wczoraj wspieranie przemysłu spirytusowego
drakar
5 miesięcy temu
W takich chwilach trudno być twardym............
Pewnego dnia wrócił późno w nocy do domu bardzo zalany gość. Zjadł czerstwy jak diabli tort stojący na stole i położył się do łóżka. Rano szarpie go za rękę trzyletni synek:
– Tato, tato! Nie widziałeś gdzieś mojego bębenka?!
drakar:
W takich chwilach trudno być twardym............
Pewnego dnia wrócił późno w nocy do domu bardzo zalany gość. Zjadł czerstwy jak diabli tort stojący na stole i położył się do łóżka. Rano szarpie go za rękę trzyletni synek:
– Tato, tato! Nie widziałeś gdzieś mojego bębenka?!
drakar
5 miesięcy temu
Tak,ale kiedyś to gorzała lepsza była.......
drakar: Tak,ale kiedyś to gorzała lepsza była.......
Dodaj komentarz
Poleć to zdjęcie znajomym

Podaj swój adres e-mail
Podaj adresy e-mail znajomych
Napisz wiadomość
Przepisz kod z obrazka:










Gość
5 miesięcy temu
tli siÄ™..
nutka zdecydowanie 'moja'
Gość: tli się..
nutka zdecydowanie 'moja'